czwartek, 16 lutego 2017

Najstarsze wzmianki o aloesie

Choć przed domem jeszcze śniegu co niemiara to w powietrzu czuć już wiosnę a i ptaki coraz weselej świergolą. Dużo do tej pory pisałem na łamach tego bloga o aloe vera. Dzisiaj napiszę kilka słów o historii aloe vera. Pierwotnym miejscem występowania bylin aloesowych stanowiły suche, gorące tereny zarówno Afryki, jak i Azji Mniejszej. Prawdopodobnie z tego powodu pierwsze pisemne wzmianki dotyczące zastosowania aloesu Odnaleziono zarówno na glinianych tabliczkach sumeryjskich, jak i na egipskich papirusach. Te pierwsze datuje się na 2200 r. p.n.e., czyli powyżej 4 tysięcy lat temu. Za to Papirus ebers, zawierający wiadomości o aloesie pochodzą z 1552 r. p.n.e. (3,5 tysiąca lat
temu). Jedna z archeologicznych teorii mówi, że egipska królowa Kleopatra właśnie aloesowi zawdzięczała swoją niezwykłą urodę. Jako roślina, która z łatwością przystosowuje się do nowych warunków, aloes w szybkim tempie zawitał do Grecji, Rzymu, na obszary Dalekiego Wschodu oraz na teren Ameryki Północnej i Ameryki Południowej.. Ślady pierwszej obecności aloesu odkryto także w starożytnym Egipcie, w „Egipskiej Księdze Lekarstw” i papirusie z Eber z 1550r. p.n.e.. Egipcjanie odnosili się do aloesu w niemal mistyczny sposób. Był on swego rodzaju prezentem, składanym w ofierze w czasie czasie pogrzebowych ceremonii będącym symbolem życia po śmierci. Roślinę tą sadzono dookoła piramid, znacząc drogę faraonom do Krainy Umarłych. Do tej pory w Egipcie aloe vera sadzi się wokół cmentarzy. Mahometanie zawieszali go nad drzwiami swoich domostw na świadectwo odprawionej pielgrzymki do Mekki. Zwyczaje te przetrwały do dziś w Egipcie. Aloe vera umieszczany jest nad drzwiami nowego domostwa, w celu sprowadzenia do niego dobrobytu i zdrowia. Mimo, iż sposób ten pozbawiał go zarówno wody, jak i ziemi mógł przetrwać tak całe lata, a nawet rozkwitnąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz